ZOFIA

autor: Angelika Kuźniak
tytuł: Stryjeńska Diabli nadali
wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
ilość stron: 344

Pragnę przypomnieć książkę, którą na blogach już recenzowano. Jest to lektura porywająca od pierwszej strony, chwytająca za serce i budząca niezwykle różnobarwne emocje. Krótko mówiąc Stryjeńska to brawurowo napisana biografia, która sprawia, że jeśli już przekroczymy bramy tego szalonego świata nie będziemy potrafili z niego wyjść. 



 Zofia w latach młodość.



JESTEM NIEZMIERNIE SZCZĘŚLIWA PONIEWAŻ ... Dzięki tej oto książce rozpoczęłam bardzo udany tydzień, którego kulminacją był weekend w Sopocie. Chociaż po czytaniu biografii pozostały już wspomnienia wciąż nie opuszcza mnie klimat dawnych lat oraz nastrój tworzony przez artystyczne środowiska Warszawy, Krakowa i Paryża. To mnie porwało do tego stopnia mocno, iż każdy obiekt, który napotkałam podczas spacerów w nadmorskim mieście był impulsem do rozmyśleń o przeszłości i tym dawnym życiu. Wszak wiadomo, że nasze polskie Wybrzeże w latach międzywojennych było oblegane przez turystów, kuracjuszy, cudzoziemców, a wśród nich można było spotkać również rzesze artystów. Może i Pani Zofia stawiała kroki w tych samych miejscach co i ja. Wróćmy jednak do lektury.
Książka ta jest przesiąknięta realizmem. Mogę wręcz rzecz, iż żyje tak jak żyła Zofia Lubańska, z męża Stryjeńska. To jej najmocniejszy atut. Przyjrzyjmy się więc bliżej tej magicznej podróży w czasie.


Kim była Stryjeńska???

Polska malarka, grafik, ilustratorka, scenograf, reprezentantka art déco; żona Karola Stryjeńskiego: architekta, rzeźbiarza, działacza społecznego. Była najbardziej znaną polską artystką plastykiem dwudziestolecia międzywojennego.



Jedna z prac artystki.



Jak została przedstawiona w książce??? 

 Może pisanie, iż poznajemy człowieka autentycznego, prawdziwego, realnego to banał nad banałami. Nie da się stwierdzić tego nie znając Zofii Stryjeńskiej osobiście. Jednak nie można zaprzeczyć, że umiejętności pisarskie Angeliki Kuźniak właśnie taką postać nam nakreśliły, a przynajmniej tak bardzo rzeczywistą wydaje się malarka na kartach Diabli nadali. 
Już przekraczając próg rodziny Lubańskich wkręcamy się w atmosferę Krakowa początku XX wieku. Poznajemy młodą, ciekawą świata dziewczynę, którą fascynuje każdy przejaw życia, obyczaje i ... czytanie książek :) Dzieje grzechu Żeromskiego  zaczęły do mnie wołać z półki właśnie dzięki młodej Lubańskiej.
Marzenia o byciu artystką może stają w sprzeczności z ambicjami rodziców, ale nawet wymagania paryskiej uczelni da się przełamać wdziewając męski strój.                                    Niestety młodość upływa w tempie błyskawicy, ale nie można zaprzeczyć, iż jest to owocny czas dla młodej malarki, okres twórczy i pomagający zdobyć doświadczenie. 
Przychodzi kolejny etap życia: MAŁŻEŃSTWO. Zofia jawi się w zupełnie nowej odsłonie. Marzy o tym, aby na świat wydać męskiego potomka. Rozczarowaniem dla niej są narodziny córki Magdy. Jako kobieta spełni się nieco później rodząc bliźnięta - chłopców Jasia i Jacka.
Obok wciąż jest artystką, chociaż przychodzą chwili zwątpienia. Jej wcześniejsze fascynacje stając się codziennością zaczynają ją nudzić. Poza tym mąż nie dochowuje wierności, a sztuka okazuje się być niewystarczającym źródłem utrzymania.
Sypie się jej codzienność. Zaczynają się problemy natury psychicznej. Pogoń za pieniądzem, osamotnienie, nowy mężczyzna jak kolejne kartki w kalendarzu. Wszystko przemija. Jedynie długi okazują się najwierniejszym towarzyszem malarki. To one będą ją popychać do kolejnych zmian miejsca zamieszkania, do chałturzenia na sprzedaż oraz dalszego zadłużania się. Wszystko to ma miejsce na tle ówczesnych wydarzeń historycznych: wspaniały rozkwit polskiej kultury w czasach międzywojennych, druga wojna światowa i lata niewoli sowieckiej. Oto tło życia Stryjeńskiej.


Co mnie porwało w książce???

WSZYSTKO

To zdecydowanie jedna z najciekawszych książek, które przeczytałam w ciągu kilku ostatnich miesięcy. 






  Polecam wszystkim którzy jeszcze nie mieli przyjemności wyruszyć w podróż do przeszłości wraz z Zofią Stryjeńską i Angeliką Kuźniak. To niezapomniana przygoda.

 

Brak komentarzy: